|
Wybrzeże Słowińskie
Wędrujące wydmy i Słowińcy

|
 Regionalnie

Pojezierze Szczecińskie
Świnoujście i Wolin
Pojezierze Myśliborskie
Pojezierze Wałeckie
Pojezierze Drawskie
Pomorze Południowe
Pomorze Zachodnie
Pomorze Środkowe
Poj. Bytowskie
Bory Tucholskie
Ziemia Kaszubska
Wybrzeże Słowińskie
Żuławy
Trójmiasto i Hel
Mierzeja Wiślana
 Artykuły

Między morzem, a jeziorem - Skansen Słowińców w Klukach jest swego rodzaju uroczyskiem. Wieś, wbita miedzy przyjeziorne lasy i pola, nie ma żadnych oznak turystycznych. No, może poza rozległym parkingiem i małą budka z hamburgerami. A przecież w sezonie, niemal codziennie przyjeżdżają tu tłumy wczasowiczów, czy to w ramach rodzinnej wycieczki, czy wycieczki fakultatywnej, wykupionej w łebskim biurze podróży.
Siódemką w twarz
 W sieci
Muzeum Pomorza Środkowego - Słupsk
 Ochrona Przyrody

Wydmy występujące na Mierzei Łebskiej i na terenie Słowińskiego Parku Narodowego nieustannie się przemieszczają. Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym to największy obszar wędrującego piasku w Europie Środkowej i jeden z najbardziej rozległych na całym kontynencie. Nadmorskie wydmy powstały z piasków naniesionych przez fale morskie. W Polsce wydmy występują na bardzo wielu obszarach, mają jednak w większości charakter wydm utrwalonych. Wydmy wędrujące spotyka się jedynie w rejonie nadmorskim.
>>> Słowiński Park Narodowy
 Księgarnia

>> Zobacz więcej
| |
Polecamy
Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym
foto: Wojciech
 Czarne Wesele w skansenie

Istnienie w Klukach, aż do rozpoczęcia drugiej wojny światowej, mocno zakorzenionej tradycji wspólnego kopania torfu zwanego Czarnym Weselem (Schwarze Hochzeit) stało się pretekstem do zorganizowania pierwszej imprezy plenerowej w MWS.
Kopanie torfu rozpoczynało się corocznie w pierwszych dniach maja. Termin ten miał uzasadnienie ze względu na specyfikę terenu - bardzo podmokłego i bagnistego. W maju poziom wód gruntowych był na tyle niski, by można było kopać; do jesieni natomiast pozostawało wystarczająco dużo czasu, żeby torf wysechł. Był to również termin dogodny dla rybaków, którzy stanowili większość wśród mieszkańców Kluk, jako że następowała wtedy przerwa w połowach. Kopanie torfu odbywało się na zasadzie wzajemnej pomocy wioskowej. W ciągu kolejnych dni jedni gospodarze pomagali drugim, aż po kilkunastu dniach ciężkiej pracy wszystkie gospodarstwa zaopatrzone były w wystarczającą na całą zimę ilość opału. Codzienna praca kończona była wspólnym biesiadowaniem.
Tak jak mężczyźni wspólnie kopali torf, tak kobiety wspólnie przygotowywały posiłek - kolejno w różnych chatach. Najważniejszym daniem była jajecznica uznawana za posiłek świąteczny. Nie brakowało również napitków - głównie wódki i piwa. Ciężka codzienna praca odczuwana była w wioskowej społeczności jako rodzaj święta. Wspólna praca, wzajemna pomoc cementowały wiejską wspólnotę, dawały jej członkom poczucie przynależności do niej. Łączenie czasu pracy i świętowania miało swój wymiar symboliczny, właściwy dla społeczności tradycyjnych, ale również materialny - świętowanie i weselenie się było uzasadnione, zważywszy że torf był głównym materiałem opałowym i zgromadzenie odpowiedniej jego ilości gwarantowało przeżycie zimy. W tym kontekście zrozumiała staje się nazwa Czarne Wesele, kojarząca się raczej ze ślubem, uroczystością a nie z ciężką pracą.
|
|
 Mapa regionu

Na mapie pod numerem 4
 Warto zobaczyć

Skansen Słowińców w Klukach
Latarnia morska w Czołpinie
Barokowy pałac w Żelazie
Rowokół
Muzeum przyrodnicze w Smołdzinie
Kościół w Główczycach
cmentarz w Klukach
Domy w Wierzchocinie
Pałac Puttkamerów w Główczycach
Kaplice cmentarne w Główczycach
Skórzyno Art. i dwór w Skórzynie
 Czy wiesz,że:
 Podczas II wojny światowej na wydmach ćwiczyły wojska Africa Corps, przygotowujące się do walk na czarnym kontynencie. Niemcy urządzili tu też poligon, na którym testowali zdalnie sterowane rakiety V1 i V2. Do dziś w okolicach ruchomych wydm można oglądać pozostałości poligonu i rakietowe wyrzutnie.
|